Kariera

Sprawdź jak może wyglądać Twoja kariera w MDDP. Zachęcamy do zapoznania się z aktualnymi ofertami pracy więcej

Kariera

Sprawdź jak może wyglądać Twoja kariera w MDDP. Zachęcamy do zapoznania się z aktualnymi ofertami pracy więcej

16-07-2014
Będzie możliwa legalizacja bez opłaty

Wojewoda zdecyduje o umorzeniu opłaty za usankcjonowanie samowoli budowlanej albo rozłożeniu jej na raty. Nie będzie jednak jasnych kryteriów.

 

Ulgi w opłatach legalizacyjnych przewiduje projekt nowelizacji prawa budowlanego, którym w najbliższym czasie zajmie się rząd.

Komitet Stały Rady Ministrów zdecydował się wprowadzić do niego istotną zmianę dotyczącą opłaty legalizacyjnej. Do opłaty mają być stosowane wprost przepisy działu III ordynacji podatkowej dotyczące ulg. Wojewoda, kierując się ważnym interesem publicznym lub podatnika, będzie miał więc prawo odroczyć termin płatności lub rozłożyć opłatę na raty. Poza tym może umorzyć ją w całości lub w części.

Co znaczy w ordynacji podatkowej ważny interes podatnika lub publiczny?

– Pojęcie interesu podatnika (obywatela) jest nieostre, nie istnieją konkretne wytyczne wskazujące na jego zaistnienie – tłumaczy Alicja Sarna, doradca podatkowy z kancelarii MDDP. Jej zdaniem przesłanką może być zła sytuacja majątkowa danej osoby uniemożliwiająca wniesienie opłaty.

W opinii Marioli Berdysz, dyrektor Fundacji Wszechnicy Budowlanej, zmiana idzie w dobrym kierunku, ale...

– Niestety ordynacja podatkowa nie zawiera jasnych kryteriów stosowania ulg. To od uznania wojewody będzie zależeć, czy przyzna ulgę czy nie. Obawiam się, że wojewoda będzie odmawiał ulg, gdy wnioskujący powoła się np. na niską szkodliwość społeczną czynu.

Na problem dotyczący opłat już od dawna zwraca uwagę rzecznik praw obywatelskich. W tej sprawie występował do Ministerstwa Transportu (obecnie Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju). Jej zdaniem przepisy dotyczące legalizacji są za surowe dla budujących. Wprawdzie dają im możliwość uporządkowania sytuacji prawnej budynku postawionego z naruszeniem prawa, ale zbyt wysoko zawieszają poprzeczkę.

Zdaniem rzecznika nie ulega wątpliwości, że możliwość stosowania ulg i umorzeń opłaty legalizacyjnej pozwoliłaby na uporządkowanie stanu prawnego budowli dużo większej liczbie inwestorów. Analiza dotychczasowego orzecznictwa sądów administracyjnych prowadzi jednak do wniosku, że w obowiązującym stanie prawnym nie jest możliwe rozłożenie opłaty legalizacyjnej na raty ani jej umorzenie w całości lub części.

Obowiązujące opłaty legalizacyjne są bardzo restrykcyjne. Wynoszą często setki tysięcy złotych, np. legalizacja budowy domu jednorodzinnego bez pozwolenia kosztuje 50 tys. zł. Przepisy są zaś tak skonstruowane, że bez jej wniesienia nie ma się żadnych szans na legalizację. Tymczasem – dodaje rzecznik – nie ma obecnie praktycznie żadnej możliwości umorzenia opłaty lub rozłożenia na raty.

 

Etap legislacyjny: trafi pod obrady rządu.

 

Źródło: Rzeczpospolita\Renata Krupa-Dąbrowska

lista aktualności