Kariera

Sprawdź jak może wyglądać Twoja kariera w MDDP. Zachęcamy do zapoznania się z aktualnymi ofertami pracy więcej

Kariera

Sprawdź jak może wyglądać Twoja kariera w MDDP. Zachęcamy do zapoznania się z aktualnymi ofertami pracy więcej

02-01-2012
W rajach podatkowych liczą się precyzja i kompleksowość

Założenie spółki w jurysdykcji uznawanej za raj podatkowy nie stanowi sposobu na zminimalizowanie obciążeń podatkowych. Ale jej umiejętne wykorzystanie może pozwolić na zgodne z prawem oszczędności

Jeszcze kilkanaście lat temu ulokowanie spółki z siedzibą w raju podatkowym stanowiło niejednokrotnie strategiczny element międzynarodowej struktury podatkowej, pozwalający na znaczną redukcję zobowiązań podatkowych. Na atrakcyjność podatkową rajów podatkowych składał się cały zespół czynników, począwszy od braku opodatkowania dochodów osób prawnych i osób fizycznych bądź względnie bardzo niską efektywną stopę opodatkowania, jak również brak wymiany informacji z władzami podatkowymi innych państw.

Raje straciły na atrakcyjności

Zdaniem Danuty Braneckiej, prawnika w zespole podatków międzynarodowych MDDP, za sprawą nietransparentnych regulacji chroniących w szerokim zakresie anonimowość inwestorów i dokonywanych przez nich transakcji raje podatkowe w ostatnich latach znacznie straciły na wiarygodności. Przestały być postrzegane przez władze podatkowe, ale i samych przedsiębiorców jako legalne narzędzie służące optymalizacji podatkowej, a zaczęto je utożsamiać wyłącznie z państwami stosującymi szkodliwą konkurencję podatkową. Coraz głośniej mówiło się o tym, że korzystanie z regulacji podatkowych oferowanych przez te jurysdykcje stanowi formę ucieczki przed opodatkowaniem dochodów na skutek kształtowania sztucznych relacji, pozostając tym samym w sprzeczności z interesem fiskalnym poszczególnych państw. Dodatkowo wiele państw wprowadziło do swoich systemów podatkowych przepisy mające na celu przeciwdziałanie transferowi zysków do rajów podatkowych.

- To wszystko spowodowało, że oferta takich jurysdykcji podatkowych znacznie straciła na swej popularności, a inwestorzy planujący tworzyć struktury inwestycyjne oparte na spółkach z siedzibą w rajach podatkowych stanęli przed poważnym dylematem - zauważa Danuta Branecka.

Unia stworzyła korzystne regulacje

Ponadto - jak wyjaśnia Łukasz Kosonowski, doradca podatkowy, starszy konsultant w zespole podatków międzynarodowych MDDP - w celu usprawnienia wymiany gospodarczej, wzmocnienia konkurencyjności i budowy wspólnego rynku na obszarze Unii Europejskiej ustanowiono liczne przepisy ułatwiające tworzenie międzynarodowych struktur kapitałowych i dokonywanie transferów dochodów w ich ramach. Dla przykładu można wskazać na wynikające z unijnej dyrektywy zwolnienie z podatku u źródła dywidend wypłacanych zagranicznym podmiotom powiązanym czy też przewidziane w wielu systemach podatkowych zwolnienie z podatku dochodów uzyskanych ze sprzedaży udziałów/akcji spółek kapitałowych. Wejście w życie konkurencyjnych zachęt podatkowych w wielu europejskich jurysdykcjach skutecznie odwróciło uwagę inwestorów od rajów podatkowych jako idealnego miejsca lokaty kapitału i skłoniło do poszukiwania bezpieczniejszych, lepiej odbieranych przez władze podatkowe rozwiązań, zwłaszcza z wykorzystaniem spółki z kraju, który oferuje przyjazny zagranicznym inwestorom system podatkowy, a jednocześnie nie został zaliczony do grupy krajów stosujących szkodliwą konkurencję podatkową.

Ekspert dodaje, że mimo spadku zainteresowania spółkami z rajów podatkowych w praktyce wciąż mogą one być z powodzeniem wykorzystywane w strukturach, które umożliwiają zgodną z prawem redukcję zobowiązań podatkowych od określonych rodzajów dochodów. Dotyczy to m.in. dochodów uzyskiwanych z tytułu należności licencyjnych, działalności ubezpieczeniowej (captive insurance) oraz szeroko rozumianej działalności finansowej.

Potrzebne działania kompleksowe

- Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że działania podejmowane w celu redukcji zobowiązań podatkowych z zastosowaniem rajów podatkowych są dużo bardziej wymagające w porównaniu z tradycyjnym planowaniem podatkowym - tłumaczy Danuta Branecka.

Aby przyniosły spodziewany efekt, muszą być zdecydowanie bardziej precyzyjnie dokumentowane i kompleksowe, a samo ulokowanie spółki w raju podatkowym nie da oczekiwanych korzyści. Większość państw uznawanych za raje podatkowe nie jest bowiem stroną międzynarodowych umów w zakresie unikania podwójnego opodatkowania. Założenie spółki w jurysdykcji spoza Unii Europejskiej, która nie jest stroną umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania zawartej z Polską, oznacza, że każda płatność do takiego kraju z tytułu dywidend, odsetek czy należności licencyjnych będzie opodatkowana w Polsce podatkiem u źródła w wysokości 19 lub 20 proc.

- W związku z tym, aby uzyskać zamierzone cele, należy rozważyć utworzenie bardziej rozbudowanej struktury z wykorzystaniem np. spółki pośredniczącej, ulokowanej w kraju, z którym łączy Polskę odpowiednia umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania - podpowiada Danuta Branecka.

Ekspert zaznacza, że te same uwagi odnoszą się do planowania na etapie zakończenia inwestycji, gdzie często niecelowe z podatkowego punktu widzenia jest dokonanie bezpośredniej wypłaty ze spółki z raju podatkowego na rzecz osoby fizycznej lub prawnej z siedzibą w Polsce.

Konsekwencje popełnienia pomyłek

Błąd przy planowaniu może kosztować podatnika więcej ,niż gdyby nie zdecydował się w ogóle na utworzenie zagranicznej struktury, a podatek zapłaciłby wyłącznie w Polsce.

Łukasz Kosonowski przypomina, że polskie przepisy podatkowe przewidują pewne ograniczenia związane z transakcjami z podmiotami, które pochodzą z państw uznawanych za raje podatkowe. Przede wszystkim podatnicy dokonujący transakcji z podmiotami z siedzibą w państwach uznanych za stosujące szkodliwą konkurencję podatkową są zobowiązani do sporządzania dokumentacji cen transferowych. Ma to na celu przeciwdziałanie wyprowadzeniu zysków do rajów podatkowych przez zawieranie umów, z tytułu których płatności za usługi wycenione są na poziomie znacznie odbiegającym od obowiązujących cen rynkowych. Wykaz państw stosujących szkodliwą konkurencję podatkową można znaleźć w rozporządzeniu ministra finansów z 16 maja 2005 r. Na liście MF znajduje się obecnie 40 krajów i terytoriów zależnych (m.in. Andora, Liechtenstein, Monako, Jersey, Wyspy Dziewicze). Za nieprzedłożenie stosownej dokumentacji organom podatkowym w ciągu 7 dni od wezwania grozi sankcja w postaci opodatkowania różnicy między dochodem zadeklarowanym przez podatnika w związku z dokonaniem transakcji a określonym przez organy podatkowe stawką w wysokości 50 proc.

Transferowaniu zysków do rajów podatkowych przeciwdziałają także klauzule generalne pozwalające na określenie podatku z pominięciem zastosowanej struktury w sytuacji, w której celem jej utworzenia były wyłącznie względy fiskalne. Danuta Branecka tłumaczy, że klauzule takie (regulacje CFC - controlled foreign corporation) obowiązują m.in. w USA, we Włoszech, w Niemczech czy Francji. Uznanie spółki zależnej (z siedzibą w raju podatkowym) za CFC pozwala na opodatkowanie osiągniętych przez nią dochodów na poziomie jej udziałowca jeszcze przed ich faktyczną wypłatą.

40 państw znajduje się na polskiej liście krajów stosujących szkodliwą konkurencję podatkową

Ważne

Dla osiągnięcia korzyści z założenia spółki w raju podatkowym konieczna jest znajomość lokalnych przepisów, szczegółowa analiza planowanych operacji i właściwe zaplanowanie docelowej struktury

Jakie cechy charakteryzują raje podatkowe

W polskim prawie nie ma definicji raju podatkowego. Zamiast tego sformułowania używa się pojęcia ,,kraje i terytoria stosujące szkodliwą konkurencję podatkową". Cechy, jakimi charakteryzują się tego typu państwa, najlepiej określiła Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), która w wytycznych z 1998 r. wskazała cztery cechy rajów podatkowych:

  • w krajach tych stawki podatków są bardzo niskie lub nie występują wcale,
  • państwa te nie prowadzą efektywnej wymiany danych fiskalnych z innymi krajami (przykładowo nie udostępniają informacji o klientach podejrzanych o oszustwa podatkowe),
  • ich sfera fiskalna nie jest transparentna, na ich terenie działa wiele firm prowadzących fałszywą działalność, a ponadto nie wykazują one istotnych działań zmierzających do poprawy takiej sytuacji.

 

 

Źródło: Gazeta Prawna / Księgowość i Podatki, Ewa Matyszewska, s. C6

lista aktualności