Kariera

Sprawdź jak może wyglądać Twoja kariera w MDDP. Zachęcamy do zapoznania się z aktualnymi ofertami pracy więcej

Kariera

Sprawdź jak może wyglądać Twoja kariera w MDDP. Zachęcamy do zapoznania się z aktualnymi ofertami pracy więcej

02-03-2012
Rekordowe rozliczenie online

W ciągu dwóch miesięcy 2012 r. podatnicy złożyli prawie 5,2 mln deklaracji drogą elektroniczną. To niewiele mniej niż w całym 2011 r., kiedy było ich 6,6 mln

Wynika tak z danych Ministerstwa Finansów, które obejmują wszystkie dokumenty dotyczące PIT, CIT i VAT, zarówno te opatrzone kwalifikowanym podpisem elektronicznym, jak i bez e podpisu. Do tej drugiej kategorii należy dziewięć druków PIT. Przy ich wysyłaniu podaje się tzw. dane autoryzacyjne: imię i nazwisko, data urodzenia, kwota przychodu z zeznania za 2010 r. oraz identyfikator podatkowy (NIP albo PESEL). Osoby fizyczne od tego roku używają tylko numeru PESEL.

Liczne korzyści

Dotychczas podatnicy złożyli online ponad 400 tys. zeznań bez e-podpisu. W tej liczbie mieści się 40 tys. druków PIT-28 (przychody opodatkowane ryczałtem, m.in. z najmu), które trzeba było złożyć do końca stycznia. Do urzędów skarbowych trafiło też 320 tys. PIT-37 (m.in. dochody z pracy) i 22 tys. PIT-36 (działalność gospodarcza). To dopiero początek, gdyż termin ich składania upływa  30 kwietnia.

Na co uważać

Jak mówi Anna Misiak, doradca podatkowy w MDDP, aplikacja internetowa umożliwia szybkie rozliczenie z fiskusem bez wychodzenia z domu, co oszczędza czas i pieniądze. Poza tym umożliwia natychmiastowe potwierdzenie, że zeznanie nie zawiera błędów rachunkowych.

–        Stwarza też szansę na zwrot nadpłaty w ciągu zaledwie kilku dni, dlatego warto korzystać z tej formuły – dodaje Anna Misiak.

Także pracodawcy chętnie przesyłali drogą elektroniczną PIT-11 (informacja o dochodach podatnika i zaliczkach). Pod koniec lutego, kiedy upływał termin, było to nawet 300 tys. tych dokumentów dziennie. W tym przypadku konieczny był jednak podpis elektroniczny.

–        Korzystam z systemu e deklaracje od kilku lat i uważam, że to bardzo dobre rozwiązanie. W praktyce zdarzają się jednak błędy oprogramowania, którym mogłoby zapobiec dokładniejsze testowanie przed udostępnieniem go podatnikom – mówi Paweł Mileszczyk, doradca podatkowy prowadzący własną kancelarię. – Wysyłając w 2010 r. w imieniu klienta PIT-36 za 2009 r., podałem kwotę przychodu za rok poprzedni (to jedna z tzw. danych autoryzacyjnych zastępujących kosztowny podpis elektroniczny). Problem powstał przy składaniu online korekty w 2011 r. System nie wiedział, z którego roku kwotę przyjąć jako autoryzację.

    Dane Ministerstwa Finansów

    Internet ułatwia składanie zeznań

    Liczba deklaracji składanych drogą elektroniczną rośnie z roku na rok. W 2008 r. było ich łącznie 103 tys.; w 2009 – 760 tys.; w 2010 – 3,4 mln; w 2011 r. – 6,6 mln zł, od 1 stycznia do końca lutego 2012 r. – 5,2 mln.

    Od początku 2012 r. podatnicy przesłali za pośrednictwem aplikacji internetowych ok. 420 tys. deklaracji PIT. Były to formularze PIT-28, -36, -36L, -37, -38, -39 oraz PIT-16, -16A i -19A. Większość z nich, ok. 396 tys., złożono bez e-podpisu.

    Zamiast podpisu elektronicznego należy podać dane autoryzacyjne: imię i nazwisko, datę urodzenia, kwotę przychodu z zeznania za 2010 r. oraz identyfikator podatkowy (NIP albo PESEL). Dowodem złożenia zeznania jest Urzędowe poświadczenie odbioru (UPO).

 

Źródło: Rzeczpospolita/Monika Pogroszewska

lista aktualności