Kariera

Sprawdź jak może wyglądać Twoja kariera w MDDP. Zachęcamy do zapoznania się z aktualnymi ofertami pracy więcej

13-02-2012
Podatek od dochodu dziecka jest ustalany po odliczeniach

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie o rozliczeniach

TEZA Rodzice mogą skorzystać z ulgi na dziecko, jeśli nie zarobiło ono więcej niż limit określony w ustawie o PIT. Przy określaniu kwoty uprawniającej do ulgi należy uwzględnić kwotę odpowiadającą podstawie obliczenia podatku, a więc po uwzględnieniu odliczeń.

STAN FAKTYCZNY Podatnicy w zeznaniu PIT-37 za 2010 rok skorzystali z ulgi prorodzinnej w wysokości 1112,04 zł na podstawie art. 27f ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 z późn. zm.). Naczelnik urzędu skarbowego określił jednak podatnikom zobowiązanie w PIT za 2010 rok w wysokości 8257 zł oraz stwierdził nadpłatę podatku w kwocie 2351 zł. Zakwestionował bowiem uprawnienie do ulgi na dziecko. Uznał, że 22-letni syn podatników, student Uniwersytetu Medycznego, osiągnął w 2010 roku dochód w kwocie 3196,80 zł, czyli w wysokości przekraczającej kwotę 3098 zł, która zgodnie z art. 6 ust. 4 pkt 3 w zw. z art. 27f ust. 6 ustawy o PIT stanowiła górny limit dochodów dziecka uprawniający do ulgi.

UZASADNIENIE Sąd wyjaśnił, że określona w art. 27f ust. 1 – 7 ustawy o PIT ulga z tytułu wychowania dziecka stanowi realizację wyrażonej w art. 71 konstytucji zasady ochrony rodziny i małżeństwa. Celem wprowadzenia tej ulgi było więc częściowe zrekompensowanie osobom wychowującym dzieci nakładów na ich utrzymanie i edukację. Ulga objęła nie tylko dzieci małoletnie, ale na zasadzie określonej w art. 27f ust. 6 ustawy o PIT również dzieci pełnoletnie. Zgodnie z tym przepisem ulgę na dziecko można stosować do podatników utrzymujących pełnoletnie dzieci, o których mowa w art. 6 ust. 4 pkt 2 i 3, m.in. w związku z wykonywaniem przez podatników ciążącego na nich obowiązku alimentacyjnego. Z art. 6 ust. 4 pkt 3 ustawy o PIT, w brzmieniu obowiązującym w 2010 roku, wynika, że chodzi tu o dzieci do ukończenia 25. roku życia uczące się w szkołach określonych w odrębnych przepisach. Konieczne jest jednak spełnienie warunku, który stanowi, że w roku podatkowym dziecko nie może uzyskać dochodów podlegających opodatkowaniu powyżej określonego limitu. Oznacza to, że dochód nie może przekroczyć kwoty stanowiącej iloraz kwoty zmniejszającej podatek oraz stawki podatku, określonych w pierwszym przedziale skali podatkowej, o której mowa w art. 27 ust. 1, z wyjątkiem renty rodzinnej.

Spór sprowadzał się więc do prawidłowej wykładni pojęcia dochodów podlegających opodatkowaniu na zasadach określonych w art. 27 lub art. 30b ustawy o PIT. Zdaniem organów kwotą tą będzie łączna suma dochodów osiągniętych przez pełnoletnie dziecko z poszczególnych źródeł przychodów, ale bez uwzględnienia odliczeń od dochodu.

Skarżący podkreślali z kolei, że niezbędna do ustalenia limitu jest kwota dochodu pomniejszona o odliczenia od dochodu, gdyż dopiero ona stanowi podstawę obliczenia podatku dochodowego.

Sąd wyjaśnił najpierw zasady, jakie wynikają z art. 27 oraz 30b ustawy o PIT. Artykuł 27 tej ustawy ustanawia zasady ogólne opodatkowania PIT. Określa skalę podatkową i jej poszczególne elementy, w tym stawki podatku. Podobnie art. 30b ustawy PIT określa stawkę podatku w wysokości 19 proc. Dotyczy ona jednak opodatkowania na zasadach szczególnych wyłącznie dochodów wskazanych w tym przepisie (tj. z odpłatnego zbycia papierów wartościowych lub pochodnych instrumentów finansowych, z realizacji praw z nich wynikających, z odpłatnego zbycia udziałów w spółkach mających osobowość prawną oraz z tytułu objęcia udziałów/akcji w spółkach mających osobowość prawną albo wkładów w spółdzielniach w zamian za wkład niepieniężny w postaci innej niż przedsiębiorstwo lub jego zorganizowana część).

Przepisy te wskazują też, jaka jest podstawa obliczenia podatku. Zgodnie bowiem z art. 27 ust. 1 ustawy o PIT podatek, z zastrzeżeniem art. 29 – 30e oraz art. 44 ust. 4, pobiera się od podstawy jego obliczenia. Z kolei art. 30b ust. 2 ustawy o PIT (nieznajdujący zastosowania w niniejszej sprawie) ustanawia szczególne zasady określenia podstawy obliczenia podatku według wskazanej w nim stawki liniowej w wysokości 19 proc.

Wskazana w art. 27 ustawy o PIT podstawa obliczenia podatku określona została w art. 26 ust. 1 ustawy. Wskazano w nim, że stanowi ją, z pewnymi zastrzeżeniami, dochód ustalony zgodnie ze wskazanymi przepisami po odliczeniu kwot m.in. składek na ubezpieczenie społeczne, wydatków na cele rehabilitacyjne, tzw. ulgi internetowej czy też darowizn. A zatem określając wysokość podstawy opodatkowania, należy pomniejszyć dochód o kwoty wymienionych w art. 26 ustawy o PIT odliczeń. Dopiero tak wyliczona wysokość podstawy pozwala na określenie, czy podatek w danym przypadku w ogóle wystąpił i w jakiej wysokości.

Sąd zwrócił też uwagę, że gdyby celem ustawodawcy było wskazanie, że przy obliczaniu kwoty, o której mowa w art. 6 ust. 4 pkt 3 ustawy o PIT, należy uwzględnić wszystkie dochody podlegające opodatkowaniu, tak jak chce organ, to nieuzasadnione byłoby nawiązywanie do unormowań art. 27 i art. 30b ustawy o PIT. Nie wydaje się natomiast, by jedynym celem odwołania się w treści analizowanego przepisu do art. 27 i art. 30b było wyłączenie spod preferencji podatkowej sytuacji, w której pełnoletnie dziecko osiąga dochody opodatkowane w inny sposób niż na zasadach ogólnych czy na zasadach przewidzianych w art. 30b ustawy.

Sąd orzekł więc, że przy określaniu kwoty uprawniającej do zastosowania ulgi z tytułu wychowania pełnoletniego dziecka należy uwzględnić kwotę odpowiadającą podstawie obliczenia podatku, do której odwołują się art. 27 i art. 30b ustawy o PIT. To od tej kwoty zależy bowiem bezpośrednio wysokość należnego podatku dochodowego oraz to, czy dziecko będzie w ogóle zobowiązane do zapłaty podatku. Przyjęcie natomiast argumentacji organu drugiej instancji powodowałoby, że podatnik straciłby prawo do ulgi z tytułu wychowania dziecka, mimo że z zeznania podatkowego dziecka wynikałby podatek w wysokości 0 zł.

WSA w Olsztynie z 19 stycznia 2012 r., sygn. akt I SA/Ol 734/11, nieprawomocny.

KOMENTARZ EKSPERTA

Rafał Sidorowicz doradca podatkowy, młodszy konsultant w MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy

Orzeczenie zostało wydane w jednostkowej sprawie, niemniej może stanowić istotny punkt odniesienia dla podatników, którym fiskus odmówił prawa do ulgi na uczące się pełnoletnie dzieci ze względu na wysokość dochodów przez nie osiąganych. Organy podatkowe przyjmują, że w celu ustalenia limitu dochodów, od którego zależy prawo do ulgi, należy uwzględnić wyłącznie dochód, czyli różnicę między przychodami a kosztami ich uzyskania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie podkreślił natomiast, że należy wziąć pod uwagę wszystkie elementy składające się na podstawę obliczenia podatku, do której odwołują się art. 27 i art. 30b ustawy o PIT, a więc wszelkie odliczenia przysługujące podatnikowi. W konsekwencji jeżeli zostaną spełnione pozostałe warunki, podatnik uprawniony jest do ulgi na pełnoletnie uczące się dziecko, które nie osiągnęło jakichkolwiek przychodów bądź ich wysokość nie powoduje konieczności wykazania podatku należnego w rozliczeniu rocznym. Należy jednak założyć, że przynajmniej do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny fiskus będzie prezentował niekorzystną wykładnię przepisów w tym względzie. Warto zauważyć ponadto, że stanowisko WSA w Olsztynie pośrednio dotyczy również tych podatników, którzy samotnie wychowują pełnoletnie uczące się dzieci i z tego tytułu rozliczają się na preferencyjnych zasadach.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna/ Księgowość i Podatki, Magdalena Majkowska

lista aktualności