Coca-Cola kontra IRS – czy wieloletni model cen transferowych gwarantuje bezpieczeństwo?

Spór pomiędzy Coca-Colą a amerykańskim organem podatkowym (IRS) to jedna z najgłośniejszych spraw z zakresu cen transferowych ostatnich lat.

Choć media koncentrują się na kwocie sporu – przekraczającej 20 mld USD – z perspektywy dyrektorów finansowych, osób odpowiedzialnych za podatki oraz praktyków cen transferowych ważne jest inne pytanie.

Czy wieloletni model cen transferowych, który przez lata nie był kwestionowany przez administrację podatkową, rzeczywiście zapewnia bezpieczeństwo podatkowe?

Odpowiedź może mieć znaczenie dla wielu międzynarodowych grup kapitałowych – również tych działających w Polsce.

To nie jest tylko spór o metodę

Przez wiele lat Coca-Cola stosowała model podziału dochodów pomiędzy spółkę amerykańską a zagraniczne podmioty produkcyjne (tzw. supply points). Rozliczenia opierały się na zaakceptowanym wcześniej przez IRS modelu 10-50-50, zgodnie z którym zagranicznym jednostkom przypisywano rutynowy zwrot, a pozostały zysk dzielono pomiędzy spółkę amerykańską i podmioty zagraniczne.

Po latach IRS zakwestionował to podejście, uznając, że wyłączne prawa do kluczowych wartości niematerialnych przysługują spółce amerykańskiej, natomiast zagraniczne jednostki pełnią zasadniczo funkcje usługowe. W konsekwencji organ zastąpił dotychczasowy model metodą Comparable Profits Method (CPM), co doprowadziło do wielomiliardowego doszacowania dochodu w USA.

Na etapie apelacji spór nie dotyczy już wyłącznie tego, która metoda najlepiej odzwierciedla zasadę ceny rynkowej. Coraz większego znaczenia nabiera pytanie, czy organ podatkowy może po latach zmienić podejście do modelu, który wcześniej akceptował.

1) Zaufanie

Coca-Cola argumentuje, że wcześniejsze uzgodnienia z IRS stworzyły uzasadnione oczekiwanie, iż przy braku istotnych zmian okoliczności ten sam model nie zostanie po latach zakwestionowany w sposób prowadzący do diametralnie odmiennego wyniku podatkowego.

Z perspektywy podatników spór ten wykracza poza kwestie metodologii cen transferowych. Dotyczy on przewidywalności działania administracji podatkowej oraz zakresu ochrony wynikającej z wieloletniej akceptacji określonego modelu rozliczeń.

2) Stabilność systemu TP

Retroaktywna zmiana metody podważa przewidywalność systemu cen transferowych, w którym decyzje biznesowe podejmowane są na podstawie dostępnych analiz, danych oraz dotychczasowej praktyki organów.

Ryzyko jest szczególnie widoczne w grupach międzynarodowych, jeżeli zmienione podejście miałoby być stosowane wyłącznie wobec części podmiotów lub jurysdykcji (tak jak ma to miejsce w przypadku Coca Cola), podczas gdy w innych państwach funkcjonowałby ten sam model rozliczeń.

DEMPE nadal ma znaczenie

Sprawa ponownie pokazuje znaczenie analizy DEMPE w transakcjach dotyczących WNiP.

Zdaniem IRS zagraniczne spółki Coca-Coli ponosiły wprawdzie znaczne wydatki marketingowe, jednak nie wykonywały funkcji uzasadniających przypisanie im istotnej części zysków z marki. Kluczowe funkcje związane z rozwojem, utrzymaniem, ochroną i komercjalizacją WNiP pozostawały po stronie spółki amerykańskiej.

Sprawa przypomina, że:

  • ponoszenie kosztów marketingu nie oznacza automatycznie prawa do zysków z WNiP,
  • finansowanie określonych działań nie tworzy samo w sobie ekonomicznej własności marki,
  • decydujące znaczenie mają rzeczywiście wykonywane funkcje, kontrola nad ryzykiem oraz analiza DEMPE.

Co ta sprawa oznacza dla polskich podatników?

Choć postępowanie toczy się na gruncie amerykańskich przepisów, wnioski pozostają aktualne również dla polskich podatników oraz grup kapitałowych prowadzących działalność międzynarodową.

1. Wieloletni model nie gwarantuje bezpieczeństwa

Samo wieloletnie stosowanie modelu cen transferowych lub brak wcześniejszych zastrzeżeń ze strony organów podatkowych nie eliminuje ryzyka jego zakwestionowania w przyszłości. Organy podatkowe mogą dokonać ponownej oceny modelu, jeżeli uznają, że nie odzwierciedla on aktualnego podziału funkcji, aktywów i ryzyk.

Dlatego model TP warto regularnie konfrontować z rzeczywistością biznesową.

2. DEMPE nie jest tylko formalnym elementem dokumentacji

Organy podatkowe coraz częściej analizują nie tyle treść umów, ile rzeczywisty podział funkcji, ryzyk i odpowiedzialności za rozwój wartości niematerialnych.

Kluczowe znaczenie mają odpowiedzi na pytania:

  • kto podejmuje strategiczne decyzje,
  • kto kontroluje najważniejsze ryzyka,
  • kto rozwija i chroni wartości niematerialne,
  • kto faktycznie korzysta z efektów tych działań.

3. Dokumentacja i analiza powinny odzwierciedlać rzeczywistość biznesową

Benchmark jakościowy w cenach transferowych powinien odzwierciedlać rzeczywisty model funkcjonowania grupy, uwzględniając analizę funkcjonalną, ryzyka i sposób prowadzenia działalności.

Dopiero po takiej weryfikacji można rzetelnie dobrać podmioty porównywalne. W praktyce benchmark nie powinien więc być wyłącznie technicznym załącznikiem do dokumentacji, ale narzędziem sprawdzającym, czy poziom wynagrodzenia rzeczywiście odpowiada temu, jak dana spółka uczestniczy w tworzeniu wartości w grupie.

Risk Alert

Sprawa Coca-Cola pokazuje, że szczególnej uwagi wymagają sytuacje, w których:

  • model TP funkcjonuje od wielu lat bez jego ponownej weryfikacji,
  • nastąpiły zmiany funkcji lub odpowiedzialności w grupie,
  • rozliczenia dotyczą wartości niematerialnych,
  • benchmark opiera się na historycznych lub niewłaściwych założeniach,
  • brak analizy DEMPE.

Podsumowanie

Spór Coca-Coli z IRS pokazuje, że model cen transferowych nie jest rozwiązaniem, które można wdrożyć raz i pozostawić bez zmian. Nawet wieloletni model może zostać zakwestionowany wraz ze zmianą okoliczności lub podejścia organów podatkowych. Nie oznacza to jednak automatycznie, że wcześniejsze rozliczenia były nieprawidłowe. Równie istotne jest, czy organ potrafi wykazać, dlaczego odchodzi od wcześniej niekwestionowanego podejścia.

Dla osób odpowiedzialnych za obszar podatkowy sprawa ta jest przypomnieniem, że zarządzanie cenami transferowymi powinno mieć charakter ciągły. Regularna weryfikacja polityki cen transferowych, analizy DEMPE oraz benchmarków pozwala nie tylko ograniczyć ryzyko podatkowe, ale również lepiej przygotować organizację na ewentualną kontrolę.

LinkedIn
Facebook