Zaliczka na dywidendę nie jest jeszcze podzielonym zyskiem i nie powoduje obowiązku poboru PIT

Spółka wypłacająca wspólnikowi zaliczkę na poczet przyszłej dywidendy nie musiała – zgodnie z interpretacją wydaną po wyrokach sądów – pobierać PIT już w chwili przekazania pieniędzy. Dyrektor KIS uznał, że taka zaliczka nie jest jeszcze definitywnym przychodem wspólnika z udziału w zyskach osób prawnych. Obowiązek poboru podatku ma powstać dopiero po podjęciu uchwały o podziale zysku, gdy wspólnik uzyska prawo do dywidendy.

Sprawa dotyczyła spółki z o.o. opodatkowanej estońskim CIT, która planowała wypłatę zaliczki jedynemu wspólnikowi będącemu osobą fizyczną. Zaliczka miała pochodzić z zysku osiąganego w pierwszym roku stosowania ryczałtu. Spółka argumentowała, że środki mogą podlegać zwrotowi, jeżeli wynik roczny nie pozwoli na ich zatrzymanie w całości lub części. Wypłata nie daje więc wspólnikowi trwałego, bezwarunkowego przysporzenia. Dopiero uchwała o podziale zysku przesądzi o jego prawie do dywidendy oraz o obowiązkach płatnika PIT, z uwzględnieniem odliczenia przewidzianego w art. 30a ust. 19 ustawy o PIT.

Dyrektor KIS początkowo zakwestionował takie podejście. Interpretację uchylił jednak WSA w Warszawie, a NSA oddalił skargę kasacyjną organu. Sądy rozróżniły zaliczkę na poczet przewidywanej dywidendy od wypłaty już podzielonego zysku. Zwróciły też uwagę, że przepisy dotyczące poboru PIT od dywidend nie pozwalają automatycznie utożsamiać tych dwóch świadczeń. W konsekwencji, przy ponownym rozpatrzeniu wniosku, organ zaakceptował stanowisko spółki.

Ważne jest podkreślenie, że interpretacja dotyczy wyłącznie obowiązków spółki jako płatnika PIT i nie znosi obowiązku rozliczenia przez samą spółkę estońskiego CIT od zaliczki na poczet przewidywanej dywidendy. Ponadto interpretacja została wydana na skutek wyroków sądów administracyjnych.

Interpretacja indywidualna Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 29 września 2026 r., sygn. 0113-KDIPT2-3.4011.358.2022.11.SJ.

Facebook
LinkedIn