KSeF bez kar do końca 2027 r., a na horyzoncie e-VAT i KeKR. Co planuje Ministerstwo Finansów?

W ostatnim czasie Ministerstwo Finansów przekazało dwie istotne informacje dotyczące dalszej cyfryzacji rozliczeń VAT – zarówno w perspektywie najbliższych miesięcy, jak i kilku kolejnych lat.

Pierwsza dotyczy Krajowego Systemu e-Faktur i powinna ucieszyć przede wszystkim tych podatników, którzy nadal dostosowują swoje procesy do nowych zasad. Druga pokazuje natomiast, w jakim kierunku MF chce rozwijać elektroniczne rozliczenia VAT w dłuższej perspektywie. Mowa o projekcie e-VAT oraz Krajowej e-Kasie Rejestrującej, czyli KeKR.

KSeF: jeszcze rok bez sankcji

16 września Ministerstwo Finansów poinformowało o planowanym przedłużeniu okresu, w którym nie będą stosowane kary za błędy związane z korzystaniem z KSeF – aż do 31 grudnia 2027 r. Resort wskazuje, że jest to odpowiedź na postulaty przedsiębiorców, organizacji branżowych i ekspertów podatkowych.

Na dodatkowym okresie bez sankcji skorzystają przede wszystkim najmniejsi przedsiębiorcy, dla których rok 2027 będzie pierwszym rokiem pełnego funkcjonowania w nowych realiach. MF podkreśla jednak, że dodatkowy czas ma również pozwolić pozostałym podatnikom na dopracowanie procesów i pełne dostosowanie się do funkcjonowania w KSeF.

Informacja ta z pewnością ucieszy wielu podatników, którzy do KSeF dopiero się przygotowują albo nadal poprawiają i rozwijają wdrożone rozwiązania.

Samo przedłużenie okresu bez kar wymaga zmiany ustawy o VAT. Projekt przepisów w tym zakresie ukazał się już na stronach RCL i jest dostępny pod linkiem: https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12414954/katalog/13227850#13227850

Niestety w projekcie nie przewidziano odroczenia obowiązku podawania numeru KSeF w przelewach, a zatem zakładając że projekt wejdzie w życie w przedstawionym kształcie, od 1 stycznia 2027 r. podatnicy będą zobowiązani do podawania w przelewach numeru KSeF lub identyfikatora zbiorczego.

Więcej czasu na dostosowanie, ale też dłuższy okres przejściowy

Odroczenie sankcji ma jednak również drugą stronę. Brak kar może skłonić część podmiotów do dalszego odkładania pełnej integracji z KSeF. To z kolei może wydłużyć okres, w którym w praktyce funkcjonują równolegle dwa modele fakturowania: dotychczasowy obieg faktur papierowych i elektronicznych oraz fakturowanie poprzez KSeF.

Taki dualizm niestety sprzyja błędom, wątpliwościom oraz nieporozumieniom między kontrahentami. Widać to już dzisiaj. Jednym z częściej pojawiających się pytań w rozmowach z podatnikami, ale również we wnioskach o interpretacje indywidualne, jest chociażby to, czy nabywca może odliczyć VAT z faktury otrzymanej poza KSeF, mimo że sprzedawca powinien był wystawić ją w systemie.

Podobnych problemów jest zdecydowanie więcej. Z tej perspektywy przedłużenie okresu bez sankcji wydaje się jednak rozwiązaniem korzystnym. Daje bowiem nie tylko podatnikom czas na dopracowanie procesów, ale również Ministerstwu Finansów i organom podatkowym na wypracowanie bardziej jednolitego podejścia do kwestii, które dziś nadal budzą wątpliwości.

e-VAT, czyli JPK przygotowany przez administrację

Druga istotna wiadomość pojawiła się dzień wcześniej. 15 września 2026 r. do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów wpisano projekt zmian w ustawie o VAT oznaczony numerem UD473. Ma on wprowadzić dwa duże rozwiązania: e-VAT oraz elektronizację sprzedaży detalicznej z wykorzystaniem KeKR.

Czym ma być e-VAT?

W uproszczeniu będzie to rozwiązanie przypominające znany już podatnikom mechanizm e-PIT. Administracja skarbowa, wykorzystując dane znajdujące się już w systemach KAS – w tym docelowo dane pochodzące z KSeF i innych źródeł – ma przygotowywać podatnikowi wstępnie wypełniony JPK_VAT wraz z deklaracją.

Nie oznacza to jednak, że urząd będzie automatycznie rozliczał VAT za podatnika.

Przygotowane dane będą wymagały weryfikacji, uzupełnienia i akceptacji. Nie jest również planowany mechanizm automatycznego złożenia rozliczenia po upływie terminu. Podatnik będzie musiał aktywnie zaakceptować przygotowany JPK_VAT. Samo korzystanie z rozwiązania ma mieć charakter dobrowolny.

Pierwsze grupy podatników miałyby uzyskać dostęp do e-VAT od IV kwartału 2029 r., przy czym system ma być następnie stopniowo rozwijany o kolejne źródła danych. MF samo zakłada więc, że szczególnie na początku przygotowane przez administrację rozliczenie nie zawsze będzie kompletne.

Dla kogo e-VAT rzeczywiście będzie uproszczeniem?

Sam pomysł należy ocenić jako potencjalnie istotne uproszczenie. Skoro administracja i tak dysponuje coraz większą ilością danych o transakcjach podatników, naturalnym kolejnym krokiem jest wykorzystanie tych informacji nie tylko do kontroli rozliczeń, ale również do pomocy w ich przygotowaniu.

Najwięcej mogą na tym skorzystać mniejsi przedsiębiorcy o stosunkowo prostym i powtarzalnym profilu działalności. Zresztą właśnie do tej grupy MF wprost odnosi się w opisie założeń projektu.

Znacznie trudniej będzie natomiast w przypadku bardziej złożonych rozliczeń. Transakcje transgraniczne, szczególne momenty powstania obowiązku podatkowego, działalność mieszana, zwolnienia z VAT czy stosowanie proporcji powodują, że dane dostępne administracji nie zawsze wystarczą do prawidłowego przygotowania ewidencji.

W takich przypadkach e-VAT prawdopodobnie pozostanie raczej narzędziem wspierającym rozliczenie niż rozwiązaniem, które zastąpi pracę podatnika.

e-VAT może oznaczać krótszy termin na wystawienie faktury

W opisie projektu pojawia się również zmiana, która może być dla podatników zdecydowanie mniej atrakcyjna.

MF wskazuje bowiem, że przygotowanie wstępnego rozliczenia VAT będzie wymagało skrócenia terminów wystawiania faktur. Administracja musi otrzymać dane odpowiednio wcześnie, aby przypisać transakcję do właściwego okresu i przygotować JPK jeszcze przed terminem jego złożenia.

Obecnie zasadą jest możliwość wystawienia faktury do 15. dnia miesiąca następującego po miesiącu dokonania sprzedaży. Na obecnym etapie nie wiadomo jeszcze, jak daleko miałoby pójść skrócenie tego terminu.

Kierunek tej zmiany nie jest jednak przypadkowy. KPRM wskazuje wprost na jego związek z unijnym pakietem VAT in the Digital Age (ViDA).

To właśnie ten element projektu może w praktyce okazać się jednym z bardziej odczuwalnych dla przedsiębiorców – nawet dla tych, którzy z samego e-VAT nie zdecydują się korzystać.

KeKR – kasa fiskalna jako bezpłatna aplikacja

Drugim filarem projektu UD473 ma być dalsza elektronizacja sprzedaży detalicznej.

Ministerstwo chce stopniowo wyeliminować z rynku kasy „starego typu”, czyli urządzenia bez możliwości przekazywania danych do Szefa KAS. Według informacji zawartych w wykazie nadal stanowią one ponad 44% używanych kas.

Jednym z narzędzi mających przyspieszyć ten proces będzie Krajowa e-Kasa Rejestrująca (KeKR).

KeKR ma działać jako bezpłatna aplikacja udostępniana przez KAS. Pozwoli ona na wystawianie paragonów, przechowywanie danych o sprzedaży, przygotowywanie raportów dobowych i miesięcznych, a także ewidencjonowanie zwrotów i oczywistych pomyłek. Ma być przy tym alternatywą dla tradycyjnych urządzeń fiskalnych, a nie obowiązkowym rozwiązaniem dla wszystkich podatników.

Papierowy paragon ma pozostać podstawową formą dokumentowania sprzedaży, natomiast na żądanie klienta sprzedawca będzie miał obowiązek wystawić e-paragon. Podatnik korzystający z KeKR będzie więc musiał zapewnić możliwość wydrukowania paragonu, a projekt przewiduje nawet specjalną ulgę na zakup drukarki – do dwóch urządzeń, w wysokości 90% ceny zakupu, nie więcej niż 200 zł na jedno urządzenie.

To dopiero kierunek zmian

Na obecnym etapie znamy przede wszystkim założenia projektu UD473. Sam tekst nowelizacji nie został jeszcze opublikowany, a jego przyjęcie przez Radę Ministrów planowane jest na IV kwartał 2026 r.

Nie znamy więc jeszcze wielu szczegółów – chociażby docelowego harmonogramu wycofywania kas starego typu, czy szczegółowych zasad stosowania zwolnień z obowiązku ewidencjonowania sprzedaży.

Kierunek zmian jest jednak wyraźny. KSeF, e-VAT i KeKR nie są odrębnymi projektami. Stopniowo tworzą jeden model, w którym coraz większa część danych potrzebnych do rozliczenia VAT trafia do administracji w czasie zbliżonym do rzeczywistego, a docelowo ma być przez nią wykorzystywana również do przygotowywania rozliczeń za podatnika.

Paradoksalnie więc najnowsze wiadomości płynące z MF pozornie idą w przeciwnych kierunkach: więcej czasu i mniej sankcji przy KSeF teraz, ale jednocześnie zapowiedź jeszcze głębszej cyfryzacji VAT w przyszłości.

I chyba właśnie to najlepiej pokazuje, w jakim kierunku zmierza polski VAT.

Facebook
LinkedIn