MDDP w mediach – podsumowanie tygodnia | 12-16 stycznia 2026
Zapraszamy do lektury artykułów, komentarzy i wywiadów z ekspertami MDDP. W tym tygodniu w prasie i serwisach internetowych ukazały się następujące artykuły:
MF planuje uchylić niektóre sankcje. Łagodnieje czy będzie mieć inne narzędzia?
Ministerstwo Finansów zapowiada kolejne uproszczenia w przepisach o PIT i CIT. Zgodnie z planowanymi zmianami przedsiębiorcy będą mogli zaliczyć wydatek do kosztów podatkowych nawet wtedy, gdy zapłata trafi na rachunek spoza tzw. białej listy VAT albo gdy przy płatności zostanie pominięty obowiązkowy mechanizm podzielonej płatności. Oznacza to odejście od dotychczasowych sankcji, które w takich sytuacjach wykluczały rozliczenie kosztu podatkowego.
Zmiany te nie oznaczają jednak całkowitego zniesienia odpowiedzialności. Administracja skarbowa już wkrótce zyska nowe narzędzia kontrolne – w szczególności dzięki obowiązkowemu Krajowemu Systemowi e-Faktur, który pozwoli na bieżący wgląd w sposób dokumentowania i regulowania transakcji. W praktyce może to prowadzić do zastąpienia obecnych sankcji innymi mechanizmami, opartymi na pełniejszym i szybszym dostępie do danych.
Warto też pamiętać, że nie wszystkie ograniczenia znikną. Nadal problematyczne pozostaną płatności gotówkowe przy transakcjach powyżej 15 tys. zł, a także ryzyko solidarnej odpowiedzialności za VAT czy dodatkowe sankcje VAT związane z naruszeniem zasad split paymentu.
W kontekście solidarnej odpowiedzialności, Jakub Warnieło – starszy menedżer, doradca podatkowy oraz szef zespołu postępowań podatkowych i sądowych, podkreśla, że:
„Projektowana zmiana to krok w dobrym kierunku, który istotnie odciąży przedsiębiorców. Nie oznacza on jednak, że zapłata na rachunek spoza białej listy nie będzie wiązała się z żadnymi negatywnymi konsekwencjami. W takim przypadku podatnik nadal będzie ponosił ryzyko solidarnej odpowiedzialności wraz z kontrahentem za niezapłacony przez niego VAT od danej transakcji”.
Czy planowana deregulacja rzeczywiście uprości rozliczenia podatkowe, czy raczej zapowiada zmianę podejścia fiskusa do kontroli i sankcji w erze KSeF?
***
#WIĘCEJ w Dzienniku Gazecie Prawnej >>
MF planuje uchylić niektóre sankcje. Łagodnieje czy będzie mieć inne narzędzia? – GazetaPrawna.pl
Trwałe związanie z gruntem. Wyjaśnienia ministra ważne nie tylko w odniesieniu do kontenerów
Najnowsza interpretacja ogólna ministra finansów z 2 stycznia 2026 r. (nr DPL2.8401.6.2025) ma istotne znaczenie nie tylko dla obiektów kontenerowych, których dotyczy bezpośrednio, lecz także dla wielu innych obiektów budowlanych. Kluczowe są bowiem wyjaśnienia dotyczące pojęcia trwałego związania obiektu z gruntem, które wpływają na opodatkowanie podatkiem od nieruchomości m.in. bilbordów reklamowych, instalacji przemysłowych czy hal namiotowych.
Interpretacja odnosi się do przepisów obowiązujących od 1 stycznia 2025 r., kiedy zmieniono definicje budynku i budowli w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych. Budynkiem jest obecnie obiekt powstały w wyniku robót budowlanych, trwale związany z gruntem, wydzielony przegrodami budowlanymi oraz posiadający fundamenty i dach. Budowlą natomiast jest obiekt niewpisujący się w definicję budynku, ale wymieniony w załączniku nr 4 do ustawy – w tym m.in. obiekt kontenerowy trwale związany z gruntem.
Minister finansów jednoznacznie wskazał, że trwałe związanie z gruntem wymaga fizycznego połączenia obiektu z podłożem, np. poprzez zakotwiczenie, przykręcenie lub zespolenie przy użyciu technik budowlanych (kotwy, śruby gruntowe, mocowania chemiczne). Samo ustawienie obiektu na kostce brukowej, płycie betonowej czy bloczkach – bez takiego połączenia – nie spełnia tej przesłanki.
Za trwale związane z gruntem nie mogą być uznane obiekty, które jedynie opierają się na podłożu, nie są z nim zespolone albo zachowują stabilność wyłącznie dzięki własnej masie lub konstrukcji. W konsekwencji mobilne kontenery wykorzystywane np. jako zaplecze biurowe lub magazynowe, ustawione wyłącznie na kostce brukowej lub płytach betonowych, nie podlegają podatkowi od nieruchomości.
Rafał Kran, partner w MDDP oraz doradca podatkowy zwraca uwagę, że interpretacja ogólna nie nawiązuje do kwestii podłączeń mediów:
„Organy podatkowe uznawały czasem, że takie podłączenie wystarczy, aby uznać kontener za trwale związany z gruntem”.
***
#WIĘCEJ w Dzienniku Gazecie Prawnej >>
KSeF. O to najczęściej pytają firmy. Doradcy podatkowi odpowiadają
Firmy zgłaszają coraz więcej praktycznych pytań dotyczących Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) – od kwestii podstawowych po bardziej złożone. Najczęściej pojawiają się wątpliwości związane m.in. z nadawaniem uprawnień do korzystania z KSeF, rozliczaniem wydatków ponoszonych przez pracowników, pozyskiwaniem faktur dotyczących podróży służbowych oraz planowanymi zmianami w JPK_VAT.
Do uruchomienia obowiązkowego KSeF zostało już niewiele czasu – pierwsze obowiązki mają wejść w życie 1 lutego. Dla wielu organizacji oznacza to intensywny etap przygotowań: dopięcie procesów, ustalenie odpowiedzialności, konfigurację uprawnień i dostosowanie obiegu dokumentów. Stąd rosnące zainteresowanie konkretnymi scenariuszami i „case’ami” z codziennej praktyki.
„Przedsiębiorcy pytają m.in., od czego zacząć, jeśli chodzi o uprawnienia do korzystania z KSeF, a także czy lepiej wskazać osobę w ZAW-FA, czy skorzystać z pieczęci elektronicznej?” – mówi Janina Fornalik, doradca podatkowy i partner w MDDP.
***
#WIĘCEJ w serwisie Business Insider >>
KSeF od lutego. Eksperci odpowiadają na pytania przedsiębiorców
Błędy w bazie kosztowej – cicha pułapka w cenach transferowych
Nieprawidłowości w bazach kosztowych to coraz częstszy powód do kwestionowania przez organy podatkowe rozliczeń między podmiotami powiązanymi.
Błędy w konstrukcji bazy kosztowej mogą skutkować doszacowaniem dochodu – nawet przy prawidłowo ustalonym narzucie? To problem nie tylko dla działów księgowości i controllingu. Konsekwencje mogą bowiem objąć całą strukturę cen transferowych i skutkować odpowiedzialnością zarządu.
Transakcje usługowe pomiędzy podmiotami powiązanymi niezmiennie cieszą się zainteresowaniem organów podatkowych w kontekście cen transferowych. Powszechnie wykorzystywane przy nich są metody kalkulacji i weryfikacji cen transferowych odnoszące się do kosztów – koszt plus i marży transakcyjnej netto. Opierają się one na ustaleniu wynagrodzenia w postaci rzeczywistych lub prognozowanych kosztów poniesionych przez jednostkę wykonującą usługę i powiększonych o rynkowy narzut zysku. W praktyce rynkowy poziom narzutu zysku jest często głównym przedmiotem uwagi podatników. Dążą oni do wykazania, że stosowany/osiągnięty narzut jest zgodny z zasadą ceny rynkowej i tym samym są spełnione warunki wynikające z regulacji dotyczących cen transferowych.
Obok rynkowego poziomu narzutu równie istotnym aspektem jest rynkowość samej bazy kosztowej, czyli rodzajów i poziomów kosztów uwzględnianych w kalkulacji wynagrodzenia.
„Wielu podatników, koncentrując się na udowodnieniu rynkowego narzutu zysku, często zaniedbuje jednocześnie dokładną weryfikację kosztów w transakcjach kontrolowanych. Na istotność tego obszaru wskazują jednak sądy w sporach podatników z organami. My również obserwujemy szczególne zainteresowanie fiskusa tym obszarem” – zauważa ekspertka MDDP, Natalia Rutkowska, menedżer w zespole cen transferowych.
Podatnicy często zapominają, że narzut zysku w kalkulacji wynagrodzenia nie musi być tożsamy ze wskaźnikiem rentowności z analizy porównawczej, co może prowadzić do błędnego porównywania go z przedziałem rynkowym i w efekcie do ryzyka zakwestionowania zarówno kosztów w bazie kosztowej, jak i poziomu stosowanego narzutu.
Dodatkowo w kontekście artykułu, Marta Klepacz – partner w zespole cen transferowych MDDP, podkreśla, że:
„Przykłady wyroków oraz nasze doświadczenie pokazują, że organy podatkowe coraz częściej kwestionują nie tylko poziom stosowanego narzutu zysku, ale także poszczególne elementy wynagrodzenia, w tym bazę kosztową. Wskazówki zawarte w orzeczeniach opisanych w artykule podkreślają wagę rzetelnej dokumentacji i uzasadnienia przyjętych kosztów, które stanowią fundament dla dalszej kalkulacji wynagrodzenia”.
***
#WIĘCEJ w Dzienniku Rzeczpospolita >>
Jak ustalić bazę kosztową na potrzeby cen transferowych – rp.pl
Deklaracje na podatek od nieruchomości za 2026 rok. Co po nowelizacji, czyli rewolucji?
Styczeń to czas, kiedy podatnicy muszą złożyć deklarację na podatek od nieruchomości (DN-1) i wykazać w niej posiadane nieruchomości oraz obiekty budowlane, uwzględniając zmiany w majątku od poprzedniej deklaracji (np. nowe inwestycje, rozbudowy, likwidacje, zmiany sposobu wykorzystania). To także dobry moment na weryfikację, czy poszczególne składniki majątku są prawidłowo zakwalifikowane do opodatkowania – zwłaszcza że po dużej nowelizacji z 2025 r. zmieniły się definicje budynku i budowli oraz pojawiły się nowe pojęcia (m.in. dotyczące obiektu budowlanego i robót budowlanych). W praktyce dla wielu firm oznaczało to konieczność kompleksowego przeglądu majątku i ponownej oceny, co i w jaki sposób powinno być opodatkowane.
W 2026 r. wraca standardowy, nieprzesuwalny termin złożenia DN-1 – do 31 stycznia (w przeciwieństwie do poprzedniego roku, gdy wyjątkowo dopuszczono złożenie deklaracji do końca marca). Jednocześnie początek roku często wiąże się z wyższym podatkiem: stawki dla gruntów i budynków są powiązane z inflacją za poprzedni rok, a gminy chętnie aktualizują je w uchwałach, szukając wzrostu dochodów własnych. Zmiany przepisów z 2025 r. wciąż „pracują” w rozliczeniach – w obiegu pojawia się coraz więcej rozstrzygnięć dotyczących kwalifikacji różnych obiektów, co pośrednio wpływa na podejście organów w kolejnych sprawach.
A co, jeśli po złożeniu DN-1 gmina zacznie dopytywać o kwalifikację konkretnych obiektów (np. kontenerów, elementów infrastruktury czy urządzeń technicznych) albo uzna, że powinny były być wykazywane do opodatkowania już wcześniej?
Eksperci MDDP – Rafał Kran, partner i doradca podatkowy oraz Łukasz Szatkowski, menedżer w zespole nieruchomości – podkreślają, że:
,,Dla podatników podatku od nieruchomości rok 2026 nie będzie oznaczał takiej rewolucji, jaka miała miejsce rok temu. Można jednak spodziewać się zwiększenia liczby wyroków sądów administracyjnych odnoszących się do aktualnego brzmienia przepisów, w tym dotyczących skarg na interpretacje indywidualne. Tym samym będzie kształtowała się linia orzecznicza, która może wpływać na zmianę rozliczeń, w tym tych za lata ubiegłe. A po stronie organów może pojawić się chęć przeprowadzenia większej liczby czynności sprawdzających i kontroli podatkowych”.
***
#WIĘCEJ w Dzienniku Rzeczpospolita >>
Deklaracje na podatek od nieruchomości za 2026 rok. Nowelizacja czy rewolucja – rp.pl
Czy od 1 lutego będzie można fakturować poza KSeF? Wyjaśniamy
Krajowy System e-Faktur (KSeF) wciąż budzi sporo wątpliwości – zwłaszcza w kontekście tego, czy po 1 lutego 2026 r. da się jeszcze wystawiać faktury poza systemem i jakie mogą być tego konsekwencje. Harmonogram wdrożenia przewiduje obowiązek KSeF od 1 lutego 2026 r. dla największych podatników, od 1 kwietnia 2026 r. dla pozostałych, a dla najmniejszych podmiotów (wystawiających faktury do 10 tys. zł brutto miesięcznie) – dopiero od 1 stycznia 2027 r.
W praktyce oznacza to, że część firm przejściowo będzie mogła wystawiać faktury poza KSeF. Warto jednak pamiętać, że nawet przy etapowym wdrożeniu, wielu kontrahentów największych podmiotów będzie musiało od 1 lutego 2026 r. odbierać faktury przez KSeF, co może „wymusić” gotowość systemową również po stronie mniejszych dostawców i usługodawców. Dodatkowo, sankcje za naruszenia obowiązków KSeF zostały odroczone do 1 stycznia 2027 r., co nie usuwa jednak ryzyk organizacyjnych i biznesowych związanych z obiegiem faktur.
Krzysztof Jaros, radca prawny i menedżer w zespole VAT MDDP, przyznaje, że:
„To oznacza, że wystawienie faktury w dotychczasowy sposób w postaci papierowej lub elektronicznej nie będzie wiązało się dla podatników z negatywnymi konsekwencjami na gruncie podatkowym”.
***
#WIĘCEJ w serwisie Business Insider >>
Krajowy System e-Faktur w praktyce. Co grozi za wystawianie faktur poza KSeF?
Podatek od nieruchomości – rozstrzygnięcia z 2025 r.
Od początku ubiegłego roku w podatku od nieruchomości obowiązują nowe definicje „budynku” i „budowli”. Eksperci od razu wskazywali, że zmiany mogą wywołać kolejne spory, bo część pojęć ustawowych jest nieostra i pozwala na różne interpretacje. Praktyka szybko to potwierdziła: gminy zaczęły wydawać liczne stanowiska, a pojawiły się też pierwsze wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych.
Wątpliwości najczęściej dotyczą podstawowego rozróżnienia: budynek czy budowla – bo od tego zależy sposób opodatkowania. Budynek to co do zasady obiekt trwale związany z gruntem, wydzielony przegrodami, z fundamentami i dachem, wraz z instalacjami umożliwiającymi użytkowanie zgodnie z przeznaczeniem (podatek liczony od powierzchni). Istnieje jednak istotny wyjątek dla obiektów przeznaczonych do gromadzenia materiałów sypkich, kawałkowych, cieczy lub gazów, gdy kluczowym parametrem jest pojemność.
Budowla to natomiast obiekt niewypełniający definicji budynku, ale wskazany w załączniku do ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (podatek od wartości) – np. trwale związany z gruntem obiekt kontenerowy. Do budowli mogą też zaliczać się określone elementy i instalacje (m.in. energetyczne) w zakresie ich części budowlanych, a także urządzenia budowlane, wybrane urządzenia techniczne oraz fundamenty pod maszyny i urządzenia, jeśli stanowią odrębne technicznie części całości użytkowej.
Czy potwierdziły się obawy ekspertów?
Rafał Kran, doradca podatkowy i partner w MDDP, odpowiada:
„Pierwsze interpretacje i orzeczenia sądów administracyjnych okazały się zgodne z przypuszczeniami doradców podatkowych o obszarach, które będą sprawiać trudności interpretacyjne”.
Zaznacza również, że:
„Definicja urządzenia budowlanego była kontrowersyjna już na etapie konsultacji publicznych. Jej szeroki i niedookreślony charakter pozwala na różne interpretacje. Organy podatkowe widzą tę kategorię przy różnych typach urządzeń technicznych. Podatnicy natomiast zwracają uwagę na aspekt funkcjonalny – jakie jest przeznaczenie konkretnego urządzenia”.
Na co jeszcze warto zwrócić uwagę, według naszego eksperta?
***
#WIĘCEJ w Dzienniku Gazecie Prawnej >>
Podatek od nieruchomości – rozstrzygnięcia z 2025 r. – GazetaPrawna.pl
Jawność danych w cenach transferowych wchodzi na nowy poziom
Wprowadzenie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) oraz nowej struktury raportowania Jednolitego Pliku Kontrolnego dla podatku dochodowego od osób prawnych (JPK_CIT) oznacza, że administracja skarbowa uzyska dostęp do znacznie szerszego i bardziej szczegółowego zestawu danych finansowych w formie cyfrowej.
Cyfrowe połączenie danych z faktur, ksiąg rachunkowych i formularzy TPR tworzy zintegrowany obraz działalności przedsiębiorstw, w którym każda transakcja z podmiotem powiązanym staje się widoczna dla organów podatkowych.
Według autorek – Magdaleny Karwowskiej, konsultanta oraz Natalii Rutkowskiej, menedżera w zespole cen transferowych MDDP:
„Taki poziom szczegółowości oznacza istotne zwiększenie przejrzystości rozliczeń, co dla podmiotów przeprowadzających transakcje z podmiotami powiązanymi oznacza konieczność dbania o wysoką jakość dokumentacji cen transferowych. Organy podatkowe nie będą bowiem opierały się wyłącznie na danych z formularzy TPR, a informacje o transakcjach kontrolowanych będą mogły pozyskiwać także z innych źródeł, w tym z nowych narzędzi raportowych, jak KSeF oraz JPK_CIT, co znacząco zwiększy możliwości analityczne administracji”.
KSeF i JPK_CIT – zwiększona jawność danych
KSeF zapewni organom podatkowym szybki, ustandaryzowany dostęp do danych o fakturach – także w transakcjach z podmiotami powiązanymi – bez konieczności tradycyjnej kontroli dokumentów. Ministerstwo Finansów (komunikat z 1 sierpnia 2025 r.) zapowiedziało wykorzystanie danych z KSeF do typowania podmiotów do kontroli cen transferowych, co zwiększy wykrywalność agresywnej optymalizacji.
Oznacza to niemal bieżące monitorowanie transakcji, analizę modeli biznesowych grup i porównywanie cen transferowych z rynkiem na dużą skalę. Firmy muszą liczyć się z tym, że każda faktura między podmiotami powiązanymi może zostać przeanalizowana pod kątem zasady ceny rynkowej oraz progów dokumentacyjnych.
Dzięki danym z KSeF organy łatwo wychwycą m.in. brak lokalnej dokumentacji po przekroczeniu progów wartościowych czy rozbieżności między fakturami a dokumentacją/TPR. Kluczowe staje się więc pełne dopasowanie danych: e-faktury, dokumentacja TP i TPR muszą być spójne, co wymusza lepsze procedury i większą rzetelność dokumentowania transakcji kontrolowanych.
Co z jawnością korekt cen transferowych? Co w kontekście spójności dokumentów KSeF i JPK_CIT? Jakie są nowe możliwości analiz porównawczych? Pełna przejrzystość danych finansowych? Obowiązek standaryzacji danych finansowych i podatkowych? Metoda PCN w weryfikacji cen transferowych?
***
#WIĘCEJ w Dzienniku Rzeczpospolita >>

