Czy firma powinna odpowiadać za VAT, a więc zapłacić podatek wykazany na pustej fakturze, jeśli to pracownik oszukiwał i ją wystawił, posługując się danymi spółki? Na to pytanie odpowiedział wczoraj Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie polskiej spółki prowadzącej stację paliw.

 

Czego dotyczyła sprawa?

Sprawa dotyczyła pustych faktur na stacji benzynowej. Proceder polegał na tym, że kierowniczka stacji kazała pracownikom zbierać paragony wyrzucane do kosza przez kierowców tankujących paliwo. Następnie paragony wymieniała na faktury, z których można było odliczać VAT. Firmy, z którymi kierowniczka się „dogadała”, nie wpłaciły podatku, a żądały zwrotu VAT od fiskusa. Pracownicy stacji mieli z tego swój „procent”. Cały proceder trwał cztery lata – kierowniczka wystawiła prawie 1,7 tys. faktur. Skarb Państwa stracił na tym ok. 320 tys. euro.

 

Czy spółka była świadoma procederu?

Spółka prowadząca stację nie była świadoma, że pracownicy oszukują na VAT. Gdy na stację przyszli kontrolerzy skarbówki i zorientowali się w procederze, zażądali zapłaty VAT od stacji. Spór sprowadzał się do tego, czy VAT z pustych faktur ma zapłacić fiskusowi spółka prowadząca stację, czy kierowniczka, która je wystawiła, bez wiedzy i zgody pracodawcy.

 

Jakie jest zdanie ekspertki MDDP?

Janina Fornalik, partner, doradca podatkowy w MDDP, zauważa, że: Konkluzja TSUE jest jak najbardziej słuszna, gdyż firma nie powinna ponosić odpowiedzialności i negatywnych konsekwencji wynikających z działania nieuczciwych pracowników. W praktyce jednak kluczowe będzie wykazanie przez pracodawcę dochowania należytej staranności w zakresie nadzoru działań pracownika. Z pewnością ocena należytej staranności będzie przedmiotem sporów z organami podatkowymi.

***

#WIĘCEJ na stronie Business Insider >
https://businessinsider.com.pl/prawo/podatki/odpowiedzialnosc-firmy-za-vat-jesli-pracownik-wystawil-pusta-fakture-wyrok-tsue/xhedpye.